I Bałtyckie Forum Zdrowia

Początek tygodnia spędziłem w Szczecinie na I Bałtyckim Forum Zdrowia. Dwudniowa konferencja była naturalnie podzielona na dzień “debat” i dzień “prelekcyjny”. O ile o dniu debat ciężko napisać w kilka zdaniach, gdyż powiedziano naprawdę wiele i nieraz bardzo ciekawie, ale jednak chyba zabrakło sprzężenia zwrotnego ze strony twórców prawa jak i przedstawicieli NFZ’u. Przez co sama wymiana opinii straciła trochę na temperaturze.

Drugi dzień “prelekcyjny” dla mnie jako doktoranta był znacznie ciekawszy. Nie chcę wymieniać szczególnie inspirujących wystąpień, bo nie o to chodzi. Niewątpliwie jednak tematyka zarządzania w specyficznym środowisku jakim są placówki służby zdrowia rozkwita, a wydatki związane z rzeczywistymi kosztami choroby w końcu stają się tematem publicznej dyskusji. Prędzej czy później te zagadnienia wejdą w skład elementarnych zagadnień związanych z ochroną służby zdrowia, więc warto jak najszybciej poszukać optymalnych rozwiązań oraz wypracować wspólne schematy działania/obliczania kosztów.

W podobnym tonie brałem udział w już znacznie bardziej swobodnej dyskusji przy obiedzie. Chodziło o powstające w Polsce platformy telemedyczne. Ze względu na swoją specyfikę powstają one wokół centrów akademickich i promieniują na sąsiednie placówki. Okazało się, [muszę to jeszcze dokładnie sprawdzić], że poszczególne “wyspy” telemedyczne stosują niekompatybilne ze sobą standardy przesyłania danych. Co za tym idzie, kooperacja pomiędzy nimi jest bardzo ograniczona, jeśli nawet nie możliwa. Oczywiście wszystko rozbija się o systemy wykorzystane przy komunikacji. Zastanawiam się, czy gdzieś jeszcze na świecie wystąpił podobny problem i jak go rozwiązano. Ma ktoś jakiś pomysł?