Orange
Prowadząc kiedyś poszukiwania systemów wspomagających pracę gabinetu lekarskiego trafiłem na zapowiedź rozwiązania Orange. Z tego co mi wiadomo, to jedyne tego typu rozwiązanie oferowane przez operatora sieci GSM.
System Wirtualna recepcja poza lekarzami jest kierowany do “salonów kosmetycznych i salonów odnowy biologicznej”, co za tym idzie nie zawiera żadnych specjalistycznych elementów jak choćby wstępny opis symptomów. Głównym zadaniem systemu jest umożliwienie klientom na rejestrację online. Co więcej, zostanie on automatycznie poinformowany o zbliżającej się wizycie. Lekarz korzystający z systemu ma możliwość przeglądu wszystkich zaplanowanych wizyt, oraz dostęp do listingu pacjentów. Cały system pracuje jako strona WWW, którą właściciel zarządza całkowicie niezależnie, zatem nie ma żadnych ograniczeń dotyczących redakcji tekstu. Niestety, z promocyjnego tekstu wynika, iż nie ma możliwości umieszczenia systemu jako elementu własnej strony WWW, co pozostawia dwie możliwości: albo wykorzystać tylko silnik dostarczony przez Orange, albo przekierowywać chętnych do rejestracji z własnej strony domowej.
Marcin Jagodziński poruszył temat tego jak operatorzy GSM traktują swoich klientów.
Uśmiałem się niesamowicie czytając komentarze. Niestety, przez łzy.
Dzisiaj dopiero dotarły do mnie rewelacje Ery o iPhone. Nie jest aż tak różowo jak zapowiadał Jobs, ale nie jest też źle. Niestety nie podają limitu transferu dla stałych abonentów. Niespecjalnie uśmiecha misię wizjarozliczania się według mojej dotychczasowej stawki za połączenia pakietowe.
Domyślam się, że oglądając zdjęcia z kolejkisklepów Apple w dniu światowej premiery Era naostrzyła sobie zęby na darmową promocję. Rozumiem wzbudzanie zainteresowania, ale:
Załącznik nr1 - Lista specjalnie autoryzowanych punktów do sprzedaży iPhone 3G w sieci Era